... Od marca nie było nocy, której przespałabym 8 godzin - a wymagać jeszcze 8 godzin bez koszmarów, to już czysta abstrakcja.I śpiąco mi jakos calymi dniami. I dziwne jest najbardziej to, że mimo tak fatalnego samopoczucia, mam dobry humor.
Mam szczęście, jeśli uda mi się zdążyć zrobić herbatę, choć nie ma szans na wypicie jej gorącej... najczęściej po kilku godzinach, kiedy gardło odmawia posłuszeństwa, w natłoku spraw przypominam sobie o niej.O zjedzeniu śniadania nie ma co marzyć.
Co dalej? ... spotkalam dzis przypadkowo mojego ex-ex i dowiedzialam sie, że: a) zima w tym roku była lekka i prawie nie bylo mrozów, b) że ladnie wygladam, c) nie rozumie mnie dlaczego wrocilam z UK, d) juz nie pija "żywca", e) często go nie ma w domu, f) ma zamiar zmienic studia, g) te swieta wydaje mu sie, ze beda "do kitu", h) juz myślal ze zapadlam sie pod ziemie, i) ze napisze sms to pojdziemy kiedys na piwo. Podsumowalam i przeanalizowalam wszystko zgodnie z moim sumieniem. Na piwo moge z nim isc, ale dobrze, ze scieżki naszego zycia sie poplatały, haha.
sprawdziłam sobie wyniki losowania multilotka, no niestety dwie liczby tylko trafiłam , ale jeszcze kiedys wygram:)
Jakie są szanse, żeby wygrać w totolotka? Otóż takie, przeczytałam, jakie mielibyśmy, gdybyśmy lecąc nad drogą szerokości sześciu metrów i długości dziesięciu kilometrów, wysypaną piaskiem, w którym jest ukryte jedno ziarenko diamentowe, zrzucili z wysokości dziesięciu kilometrów z tegoż samolotu drugie diamentowe ziarenko, i ono by wpadło na to pierwsze. Czyli zadne eh.

1 komentarz:
"Czyli zadne eh." szanse zawsze sa :) w każda środe i sobote ktoś trafia w ten diamencik :)
Prześlij komentarz