sobota, 14 kwietnia 2007
fatalna sobota
Troche sie zdenerwowałam, a troche mi sie zrobilo smutno. Zawsze mi jest smutno, kiedy sie przekonuje, że oceniłam kogoś za wysoko. Poza tym było mi nieprzyjemnie, ze z czegos, co ja uważałam za ciekawa rozrywke zrobiła sie ponura draka. Streszczajac to wydarzenie: ta osoba jest chora psychicznie i cierpi na zboczenie zawodowe i zaawansowana manie przesladowcza... przeciez kazda sprawe mozna zalatwic kulturalnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
A O KIM MOWA? ;)
olejxx
Prześlij komentarz