środa, 9 maja 2007

ptaków spiew ...

Dawno nic nie napisalam. Nie mialam czasu byc moze, a byc moze polotu i motywacji. Wszystko sie uklada. Szkolenie trwa - ilez to czlowiek rzeczy moze sie jeszcze dowiedziec i nauczyc... eh... Troche brakuje mi czasu dla Siebie. Ale jest ok:) Wszyscy mysla, ze jest mi zle samej... ja mysle wrecz przeciwnie! To dobrze, ze z kazdym problemem musze radzic sobie sama, a nie "wycofywac" sie na z gory upatrzone pozycje. Zeby ZYC, trzeba ustalic (znalesc, odkryc?) wartości niezalezne od codziennosci czesto wypelnionej malymi ludzmi. (Niestety. ) jesli chodzi natomiast o moj stan cywilny:) kiedys naturalnie dokonam wyboru... ale przeciez za maz sie jeszcze nie wybieram!

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

eee:)xx