wtorek, 30 października 2007

moj zabiegany swiat

co siedzi w mojej glowie pewnie nikt sie nie dowie...w sercu tez nie...a czesto cos broken i w jednym i drugim...nawet czlowieka przeszczesliwego moze rozdzierac nienazwany smutek...Niezliczone sa slowa,ktorych tu nie napisalam.... nie warto pisac, lepiej zapomniec... tak jak kiedys! i tylko ja wiem o co tu chodzi.

1 komentarz:

ginia pisze...

Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła.
Tam gdzie jest nasza nędza, tam też jest nasza wielkość. Tam, gdzie jest ciemność, tam także panuje światło...
Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć
i jedynie nadzieja pozwala nam to usłyszeć.

[ Jean Ladriere ]

Tak to jest Kochana, że czasem mamy wrażenie, że wszystko się wali-po kolei i tylko ta nasza nadzieja, że jednak będzie lepiej pomaga nam przetrwac. życzę Ci żeby było lepiej- u mnie tez jakoś tak nie bardzo:( A tak wogóle nie odp na maila z propozycją spotkania hmmmm???