środa, 9 stycznia 2008

od ksiedza ...

Dwoch dziś pytało o Ciebie, nie dałem im Twojego numeru
ale powiedziałaem gdzie mieszkasz. Spodziewaj sie, ze wpadną
za kilka dni. wiem, ze nie będzie Ci to na rękę, ale nie miałem innego
wyboru. Nie miej do mnie o to żalu, ale to dla Twojego dobra i czystego sumienia.
Lepiej żeby przyszli do Ciebie niż do mnie. Nie chciałem Ci robić kłopotu, ale
pamiętaj bedzie ich dwoch! Nazywają sie .... SZCZESCIE i RADOść!!! ;)

Brak komentarzy: