piątek, 16 maja 2008

majowo?

Tak szczerze,to ten maj wcale mnie nie rozpieszcza!
Poranki witaja pieknym slońcem ... a potem albo pada, albo jest zimno!Zapal do pracy po majowym weekendzie chyli sie ku końcowi..Dobrze, wiec ze juz piatek!
Oprócz zametu w pracy dochodzi zamet w zyciu :) jak zwykle zreszta...dzis na dodatek trzeba sie wystrzegac gwaltownej burzy , dostalam od Kolezanki z Wydzialu zdrowia maila :
"Kasiulka przyszedł do nas do pracy na kacelarię faks ostrzegawczy, że dzisiaj o godz 21.00 przewijać będą się przez nasz region okropnie gwałtowne burze.Jeśli dziś nie nadciągną to jutro.Także uważaj." .. tak wiec siedze juz w schronie :) dobrze, ze to "Zdrowie" tak o mnie dba:)

Brak komentarzy: