Chodź zabiorę cię na spacer
nic że piąta rano jest
świt to chyba najpiękniejsza pora dnia
ja sukienkę włożę nową
chociaż trawa mokra jest
pod spojrzeniem twoim znowu zmienię się
Tyle głupstw i tyle zarazem szczęscia! Tu jestem ja cała, niewidzialna i inna.. Wszystko co "tu" powstaje i powstanie... jest po to, by "zmienić myśli"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz