czwartek, 20 maja 2010

CV De la Fuente

Nie ujęłam w moim jakże ciekawym i interesującym CV następujących zajęć:
- Włochy (zbieranie gruch ;D bez erotycznych podtekstów proszę!!!) a włosi oyhhh ciałka;)- eh znaczy się gruszki rzecz jasna;)))
- Gimnazjum [( rwanie truskawek na Białoborzu i u Górniaka (dobra w tym byłam;D ))] - 90 pełnych ubijanek dziennie;D ale taniocha 1,00 zł ubijanka to wyobraź se jak musiałam zapierdalać !!!;/ eh na samą myśl czuję wciąż te zakwasy( czy jak to się piszę? )
- no i ... I TAK SIEDZE TAM... PO USZY ;))))))

(musiałam to wstawić, szkoda, żeby nie ujrzało światła dziennego) :)

Brak komentarzy: