czwartek, 5 sierpnia 2010

Wena Cioci Edi :)

Jeśli jeszcze nie wiecie: Kasia jest na Uniwersytecie. Będzie uczyć się wytrwale na pewnym, fajnym wydziale. Miasto Kraka zwiedzać będzie, choć może czasem w pędzie. Teraz kciuki trzymać trzeba, ciemne chmury zdmuchnąć z nieba. Pani magister nam wyrośnie wkrótce, co na pewno uczcimy przy wódce.

Brak komentarzy: