- Co?..
- Kaśka! czuje sie jakbym była na Marszałkowskiej!
- Kur.. bo to jest Marszałkowska!!!
- Co za pojebane miasto!!!
- Przepraszam, czy mogę jeszcze zamienić to piwo na grzańca?
- Niestety nie.. bo już sie grzeje!!!
- ... co ona brała?!
Tyle głupstw i tyle zarazem szczęscia! Tu jestem ja cała, niewidzialna i inna.. Wszystko co "tu" powstaje i powstanie... jest po to, by "zmienić myśli"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz