Chodz na obiad ....
To jak wrócimy po święcie ze wsi to przygotujemy toto i ustalimy wszystko!
Tylko wiesz Kaśka, może się okazać, że my to dwa różne światy!
Czasem tak najlepiej.
Jakim cudem żurek jest bez mięsa jak jest na kiełbasie!!!
Mówiłem Ci, że wegetarianizm jest drogi!
Jak będziemy na wsi to oddam Twojej Krystynie to coś:)
Miałaś się ubrać ciepło, a teraz muszę Cie przytulać!!!
:) tak jest dobrze...
"ten jeden dzień i ta jedna noc":)
środa, 24 października 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz