wtorek, 20 listopada 2012

"Dzika miłość"

Zobacz ten artykuł - same erotyczne słowa!!!

Kolejny weekend dobiegł końca... kolejny weekend razem!
W sobotę robiłam śniadanie - narzekał, że bułki z GS-u były suche!
Był za to dobry obiad i piwo...
W niedzielę miało być lepsze śniadanie - nie zrobił! Jedliśmy suche pączki i 7dejsy.
Zaczął pisać notatki - "na pamiątkę", powiedział, że założy zeszyt i będzie opisywał dzień po dniu.

Tak oto powstała pierwsza:

"Prowadzący spóźnił się 15 minut. Przygotowywał się do zajęć kolejne 15 minut. Zaczął swoje wywody zanudzając kursantów. Katarzyna stwierdziła obecność alkoholu we krwi prowadzącego. Zarządzona przerwa była krótka i minęła szybko niemal jak "z bicza strzelił". Miał problem z obslugą laptopa tłumacząc, iż to nie jego. Ciągle patrzył na zegarek zapewne sam nie mógł wytrzymać nie mówiąc o nas - uczestnikach. Ciągle powtarzał, że "powiem to na następnych zajęciach". Nie czekam na nie z utesknieniem"

Powstały też inne - nie nadają się do publikacji!

- przeczytalam wlasnie nasze notatki z kursu (sciana) :D
- i co masz jeszcze watpliwosci czy założyć zeszyt z tego kursu?? ;)

a w tygodniu zabiorę Cię tam na.... bagna!
..romantyczne:D



Brak komentarzy: