wtorek, 15 stycznia 2013

Eh... a czy ja mam worek pieniędzy?

Ja się pytam czy ja mam worek pieniędzy?
Yyy, ale to Ty będziesz za nią płacił? niech sama teraz ureguluje rachunki.
Jak ja mogłem z nią mieszkać!

On się wziął solidnie za przygotowania. Ona narazie nie ma na to czasu i zastanawia się kiedy znajdzie. On wszystko notuje i jest pomocny.
On poszedł odebrać czapkę, a ona na lody z Kingą. Jak się okazało minęli się, a mieli być w zupełnie innych miejscach:)
Ona kupiła książkę kucharską!!! On powiedział, że może nawet coś ugotuje... :x

Brak komentarzy: