niedziela, 13 stycznia 2013

Najdłuższe podróże zaczynają się od słów: "Znam drogę na skróty!"








WOŚP
Kassiu ile ludzi! boję się:) dobrze, że jesteś tu blisko, uff:) ile wrzuciłaś do puszeczki, za ile będziemy się bawili na woodstocku?:D
2,57 + 1,00, a Ty?
5,00 :D ha!


Polski Bus:
Kasiuu, wafelka chcesz?
Nie, dziękuje
Cukiereczka?
Chyba nie
Piciu?
Nie, nie chce
To co robimy?:)
Śpimy:)
No to chodź tu, głowa na kolano!
:)
Daleko jeszcze?
Daleko...
A pogadamy?
No mów!
No bo ja wtedy naprawdę nie byłem gotowy emocjonalnie, żeby jechać do Oświęcimia.
Byłem za młody. Oni jechali, tylko po to, żeby się opić, a ja tak nie chciałem. Nie smiej się z tego.
Dobrze, rozumiem:)
Śpisz?
Chciałabym usnąć, ale gadasz ciągle...
No bo ta sukienka! Kaśka, nie mogłabyś jakiejś tańszej znaleść?
Może mogłabym...
To znajdź, zrobię Ci za to gili gili:D a zaoszczędzone pieniądze z sukienki dołożymy do Etiopii:)
Przestań gadać...
To co, cukiereczka?:D
:)

Brak komentarzy: