"Długo jeszcze?
a już jesteś?
No tak
Już biegne pod Alme"
Kiedy wyszła on czekał przed klatką - ej miałeś być pod Almą:)
Niespodzianka:)
Zrobili zakupy i gotowali obiad... ona gotowała, on mył naczynia, ona nakrywała do stołu, on dekorował talerze
"jesteś lepszy od Magdy Gessler" :)
Kasiuuu, a poczekasz na mnie w sobotę?
A chcesz?
Yhm:)
A Ty przyjedziesz na 9:00?
A chcesz?
Yhm:)
Do północy się uczyli... i uczyli... i uczyli...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz