piątek, 1 lutego 2013

Sentymenty z szuflady

Znalazłem rachunek spod Baranów za nasze piwo przy, którym powstała Idea :)
Zatrzymaj! chuchaj na niego i dmuchaj:) na pamiątkę!

Nie lubię takiej ciapy na dworze...
A ja lubię, przypomina się jak rok temu się zaczęliśmy spotykać...
Pamiętasz jak czekałem z Tobą na wyniki z finansów? jak piliśmy piwo na skałkach? jak jedliśmy zapiekanki na Kazimierzu? i jak odprowadzalem Cię na pks?
No fajnie było:) i wtedy ciągle leciały "3 życzenia"
No i miałaś niebieski płaszczyk :)

Złożyła prace uff...

Brak komentarzy: