A czekał drugi nie mniej intensywny. Dała radę. Dobre tempo i spotkanie za spotkaniem.
"No no tak,tak"
Ale ona głupiutka! o moj boże!
Uważaj Kaśka na takich ludzi. Ona jest mądrzejsza niż Ci się wydaje!
Córka generała - DE BEST - to będzie hymn wszystkich hymnów :D
Standardowo bolał ją brzuch.
Z Radomia wracała busem jak sardynka w puszce... wysiadając na dworcu dostała sms:
O której Kasiu będziesz w Krk? Spotkajmy się dziś :D
W końcu się nie spotkali. Ale i tak cały wieczór spędzili razem we troje: ONA, ON i JEGO LEŃ!
"będę w razie czego na Fb więc 'do zobaczenia'" :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz