środa, 14 kwietnia 2010

Tupolew 154 'nie gniotsa, nie łamiotsa'

Katastrofa czy zamach?

Kiedyś mierzyło się stopień bojaźni w "karpiniukach". Jeden "karpiniuk" to była panika absolutna na pokładzie samolotu, ale im dłużej latam, tym mniejsze są te obciążenia.

Brak komentarzy: