Katastrofa czy zamach?
Kiedyś mierzyło się stopień bojaźni w "karpiniukach". Jeden "karpiniuk" to była panika absolutna na pokładzie samolotu, ale im dłużej latam, tym mniejsze są te obciążenia.
środa, 14 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz